Wcale nie mały. Nie wiem co mam robić z rzeczami które są pamiątkami, ale ja nie zawsze mam na to miejsce. Cały czas przeprowadzały się ze mną. To były przeprowadzki na krótkie dystanse, teraz czeka mnie 700 km drogi i mogę tylko raz załadować samochód. Musze dokładnie rozważać co biorę, co nie. Tak już stoją 4 pełne pudła, nie wiem co z tym zrobić bo szkoda wyrzucić, już cale ilości różności są rozdane, jedna wystawka zrobiona, a tu jeszcze jest tego!!!! Skąd ja mam tyle rzeczy??????
Kasety. Nawet nie mam radia na kasety.
Kiedy jeszcze nie obsługiwałam komputera i nie miałam pojęcia co to maile, otrzymywałam duzo listów.
Cale dwa pudla z kartkami oczywiście zabieram. Z tym się nie mogę rozstać. Nie wiem co zrobię.jak tak bedle dokładać tego co szkoda wyrzucić to uzbierają się dodatkowe pudla które trzeba przewieźć a potem gdzieś składować. Tak, mam dylemat, nie?
Pozdrawiam.
Bajkowy kwiat
-
*Wiosna w pełni, choć ciągle za zimno i jeszcze te mroźne wiatry, które
zmusiły mnie do założenia czapki przy pracach na ogrodzie. Ale co tam, nikt
i...
6 dni temu





