To był procowity weekend. Przyjechała moja Agnieszka ( młodsza córka) z Monachium i wszystko co małe porozkręcała, ja pakowałam. Teraz w sobotę przyjedzie brat, porozkręca wszystko co duże i ja będę przez 1,5 miesiąca na tobolach koczować.No cóż, trzeba przyjąć pomoc wtedy kiedy mogą a nie kiedy ja chce prawda? Ale dla mnie to żaden problem.
Pozdrawiam.
Najwierniejsza
-
*Życie ogólnie to bardzo poważna rzecz, trudna ,ale też fascynująca. W
życiu tak wiele rzeczy jest ważnych i czasami człowiek się gubi w gonitwie
cod...
6 dni temu









